wtorek, 22 lutego 2011

zachowania typowo kobiece?



                                                                         http://www.flickr.com/photos/hikingartist/3514358573/


Czas teraz na moje feministyczne konkluzje:) Postaram się zaprezentować w dużym skrócie zachowania przypisywane, często przez mężczyzn, nam jako typowe dla naszej płci.

-strzelanie focha- na czym polega, chyba wszyscy wiemy. Gdyby jednak pojawiały się niejasności tłumaczę, że strzelanie focha, to nic innego, jak ostentacyjne wyrażenie swojego niezadowolenia z zaistniałej sytuacji, które przejawia się zazwyczaj obrażoną miną, nieodzywaniem lub zdawkowym odpowiadaniem na zadawane pytania. Środowisko występowania- generalnie nie ma znaczenia, fosznika można bowiem strzelać bez ograniczeń, do woli, gdzie bądź. Czy kobiety mają monopol na, to zachowanie? Ależ skąd!!! Uważam nawet, że w dzisiejszych czasach, to częściej mężczyźni stosują, te techniki. Nie raz byłam świadkiem jak panowie, w sklepie, czy na imprezie  ciężko obrażają się na swoje partnerki nie pozwalające im na kolejnego browarka, albo na stawianie wszystkim piątej kolejki...

-wiercenie dziury w brzuchu- zachowanie, to zazwyczaj ma miejsce w momencie kiedy czegoś bardzo chcemy i dajemy drugiej osobie znać o tym setny już raz. Przykładowo:
Ona: prosiłam Cię już tyle razy, żebyś naprawił zlew, ciągle przecieka.
On: tak tak naprawię, ale później..
Sytuacja powtarza się codziennie, przez około 2 tyg. i kiedy wywierciłyśmy już dostatecznie dużą dziurę, ów mężczyzna decyduje się na naprawienie zlewu (co natomiast rozpiera go dumą i sprawia, że przez kolejne dwa dni chodzi 10 cm ponad podłogą.)
Czy mężczyźni wiercą nam dziury w brzuchu? Raczej nie, gdyż nas wystarczy poprosić tylko raz.


-piąte dno czyli domyśl się kochanie- moim skromnym zdaniem, to zachowanie jest najbardziej typowym zachowaniem kobiecym. Niech podniesie bowiem rękę ta, która nie mówiąc mężczyźnie czegoś wprost nie liczyła na jego zdolność dedukcji, detektywistyczny sznyt i nie miała nadziei na porozumienie dusz? Kobiety, a na pewno ja i moje żeńskie otoczenie uwielbia w najbardziej niewinnie brzmiących zdaniach typu: Robisz pyszne zapiekanki chować szereg, niezliczonych podtekstów. Otóż panowie z tego zdania wynika owszem, że nieźle radzicie sobie w kuchni, szczególnie jeśli chodzi o zapiekanki, ale może wynikać również:
-zaproś mnie do siebie albo przyjdź do mnie i rozpal coś więcej niż tylko kuchenkę
-fajnie, że robisz pyszne zapiekanki, ale nie mam zamiaru ich jeść przez całe życie
-dzisiaj Ty zrób kolację, bo jestem tak cholernie zmęczona
-naucz mnie robić takie pyszne zapiekanki
-zawsze marzyłam, żeby kochać się w kuchni
itp. itd.


-nadprogramowe ronienie łez- z założenia, to my kobiety płaczemy w nadmiarze, często publicznie i bez zbytniego skrępowania, bo przecież to o nas zwykło się mawiać słaba płeć. Płaczemy więc na filmach (mnie nawet zdarza się ryczeć na reklamach), na ślubach, na babskich spotkaniach, z powodu krzywdy bliźniego. Generalnie każdy powód może być dobry, żeby do łezki łezka... A co z facetami? Muniek śpiewał, że nie płaczą, Lubaszenko też twierdził, że nie płaczą (choć w tytule pojawia się nazwa "chłopaki", więc może smarkacze jeszcze płaczą, a mężczyźni już nie) znana marka piwa, też chce nam udowodnić, że mężczyźni nie płaczą:       
(http://www.maxior.pl/film/31781/Heineken_Jak_placza_faceci)
Jednak my kobiety dobrze wiemy, że faceci płaczą i niedowiarkom podaję za przykład: Matt Damon w Buntowniku z Wyboru, Keanu Reeves w Domu nad Jeziorem, Johny Deep w Mężczyźnie, który Płakał itp. 


Powyższe dywagacje, to tylko kropla w morzu zachowań tych typowo kobiecych i tych ewoluujących również w stronę męską. Przyszedł mi do głowy pomysł, żeby napisać kiedyś post o zachowaniach typowo męskich (jeśli takie są jeszcze?), mogłoby być ciekawie a na pewno zabawnie!! Czekam na Wasze opinie. Może znacie inne przykłady zachowań? Wasza M1







1 komentarz:

  1. robisz świetne zapiekanki-piąte dno- rozpal coś więcej niż twoją lub moją kuchenke-świetne
    hahaha:)

    śrubka

    OdpowiedzUsuń