http://www.flickr.com/photos/heatedground/759827277/
Przyjść na randkę spóźnionym, w wygniecionej koszuli, brudnym, z zapachem czosnku i cebuli wydobywającym się z ust, to już sposoby banalne i oklepane na to, jak do zera zminimalizować szanse na kolejne spotkanie sam na sam z dziewczyną. Oto drodzy czytelnicy nasza lista pomysłów, które zagwarantują każdemu, że do kolejnego rande-vouz nie dojdzie. Pozycji jest dziesięć, a większość z nich jest zaczerpnięta z naszych własnych, prywatnych randkowych doświadczeń.
1. Przyznaj się do bezpłodności i problemów z erekcją.
2. Po randce wyślij do niej wiadomość z prośbą o nr jej koleżanki, którą przez przypadek, w trakcie randki poznałeś.
3. Przyjdź na randkę po 12-godzinnej zmianie w pracy i momentami przysypiaj.
4. W trakcie randki ciągnij dziewczynę do pralni celem odebrania spodni, do spożywczaka po zakupy lub do mechanika po odbiór samochodu.
5. Przyjdź na randkę przeziębiony, kaszl, wycieraj nos, zrób wszystko, by następnego dnia, to ona była chora.
6. Przez cały czas pisz, otrzymuj i odpisuj na smsy, niezbyt udając przy tym, że słuchasz dziewczyny.
7. Oświadcz się. Mów o miłości od pierwszego wejrzenia, zacznij planować ślub i ilość wspólnych dzieci.
8. Nic nie mów. Pomrukuj, odpowiadaj monosylabami,
9. Opowiadaj o tym jakie ciężkie życie miała Twoja matka, ile się wycierpiała, jakie wspaniałe piecze ciasta, jak dobrze gotuje i dom prowadzi. Koniecznie napomknij, że chciałbyś mieć taką dziewczynę jak ona.
10. Ze szczegółami mów o seksie z byłymi i o pozycjach, które preferujesz.
Na zakończenie napiszemy tylko, że każda z tych metod cechuje się 100% skutecznością. Drugiej randki nigdy nie było...
M1 i m2

a na której randce można powiedzieć, że się ma problemy z płodnością?
OdpowiedzUsuń