/
A teraz, po tygodniu zajmowania się sprawami poważnymi i egzystencjalnymi, nadszedł czas na odrobinę frywolności, ekshibicjonizmu i, a jakże, pieprzenia o dupie Maryni. Będzie to post z gatunku "co by było gdyby", ale wychodzę z założenia, że pomarzyć dobra rzecz i od czasu do czasu można popuścić wodze fantazji. Pozwolę sobie na stworzenie mego własnego, prywatnego i arcy subiektywnego rankingu mężczyzn, którzy, gdybym ich spotkała, mogliby sobie pozwolić na wiele, oj wiele:) Choć to ranking, pragnę zaznaczyć, że miejsce na liście nie ma żadnego znaczenia. Wypisuje tak, jak mi przychodzi do głowy:
http://www.flickr.com/photos/40110070@N02/5267517689
A teraz, po tygodniu zajmowania się sprawami poważnymi i egzystencjalnymi, nadszedł czas na odrobinę frywolności, ekshibicjonizmu i, a jakże, pieprzenia o dupie Maryni. Będzie to post z gatunku "co by było gdyby", ale wychodzę z założenia, że pomarzyć dobra rzecz i od czasu do czasu można popuścić wodze fantazji. Pozwolę sobie na stworzenie mego własnego, prywatnego i arcy subiektywnego rankingu mężczyzn, którzy, gdybym ich spotkała, mogliby sobie pozwolić na wiele, oj wiele:) Choć to ranking, pragnę zaznaczyć, że miejsce na liście nie ma żadnego znaczenia. Wypisuje tak, jak mi przychodzi do głowy:
1. Johnny Depp i to imię i nazwisko mówią same za siebie i nie wymagają żadnego zbędnego komentarza
2. George Clooney - wiem, wiem, że zdziadział, ale ten uśmiech, ten czar, no i wystarczy, że go sobie przypomnę w niebieskim kitlu z "Ostrego dyżuru", że aż chcę krzyczeć: "Lekarza, potrzebuję lekarza!!!".
3. Iker Casillas, Hiszpan, bramkarz, wysportowany, giętki, skoczny... ech.
4. cała drużyna Skry Bełchatów, a co, od przybytku głowa nie boli, ale jakbym się musiała zdecydować, to zaklepuję sobie Hiszpana i obu Michałów:)
5. tancerz, który grał dorosłego Billego Elliota. Dziewczyny, włączcie końcówkę filmu, zobaczcie fragment jak mu szlafrok zdejmują, on się rozciąga, robi ruch łopatkami i... (w tym momencie nastąpiła chwilowa utrata świadomości:))
6. Colin Firth, tak, kolejny emeryt, ale jego pan Darcy i scena w jeziorze, o matko...
7. Daniel Craig koniecznie w smokingu, ewentualnie w niebieskich kąpielówkach i nie napiszę nic więcej.
8. zespół Muse, żeby mi do ucha śpiewali "and I feel good"...
9. Kamil Maćkowiak, żeby nie było, iż cudze chwalicie, swego nie znacie:)
10. już? doszłam do dziesięciu? ale ja mam jeszcze tyle pomysłów i tyle potrzeb...
ech. kogo trzeba dopisać drogie Panie? Panowie, jesteście zgorszeni, że można Was potraktować zupełnie przedmiotowo? To nic. Fantazje fantazjami, a i tak głupota, nawet najseksowniejszego ciacha, wyjdzie zawsze jak słoma z butów i, wierzę w to szczerze, rozsądek zatriumfuje nad chucią. a kolejny ranking możemy przygotować o cechach, które w Was cenimy, żeby nie było, że płytkie jesteśmy, ot co... m2

a mnie się podobają- Andrzej Seweryn, Marek Kondrat, Wrocławski...
OdpowiedzUsuńCzy to juz kwalifikuje się jako zboczenie??
A.
nie! intelekt i charyzma też są sexy... ale to pocieszające, że nie mnie jedną kręci "starsze" pokolenie:D
OdpowiedzUsuńDolph Lundgren, Mark Dacascos, Keanu Reeves, Jack Nicholson,James Dean,hmmmm...rozmarzyłam się:) Ale pierwsze miejsce należy się bezapelacyjnie...Johny Depp'owi - intelekt, charyzma, charakter, ciało!!!
OdpowiedzUsuńColin Firth, zwłaszcza w "Actually Love". Ech...
OdpowiedzUsuń