poniedziałek, 5 marca 2012

tramwajowe memento


 http://www.flickr.com/photos/sludgeulper/4306895997/

Nie mam weny, stąd, nie będę się wymądrzać w tym poście. Chciałbym jednak napisać o podsłuchanej przeze mnie jakiś czas temu w tramwaju rozmowie. Ja w ogóle mam szczęście do tego typu zdarzeń. Kiedyś jechałam z burdelmamą, która umawiała klienta na spotkanie i przedstawiała mu, telefonicznie rzecz jasna, cennik i zakres usług. Ale ja nie o tym. Rzecz dzieje się w tramwaju. Rozmawiają dwie kobiety:

- Pani wie, cmentarza nam zaczyna brakować...
- Ano, takie czasy. 
- Pani, ludzi już pod płotem grzebią, a za płotem, pani wie, miejsca nie ma...
- A bo powiem Pani, że te pomniki wszystkie to niepotrzebne. Na co one zmarłym? U Amerykanów płytka, trawka i wszyscy są równi, a nie, tak po oczach bić bogactwem nawet po śmierci.
- No pani kochana, a co to ja, boisko, żeby na mnie trawkę posadzić?
- By problemu z miejscem nie było. No albo kremacja, to teraz modne.
- O nie! przecież to jeden wielki szwindel...
- Szwindel?
- Pani te urny widziała? To wygląda jak słoik i to taki mały. Ja nie wierzę, że jak człowieka spalić, to po nim tylko taka garstka zostaje. 
- Yyyy...
- No wie Pani, to śmierdzi na kilometr. Palą takiego mężczyznę, 100 kilo żywej wagi, a zostaje po nim kupka prochów. Na pewno musi być tego więcej. I wie Pani, co ja sobie myślę, że oni resztę tych prochów wyrzucają. Albo nie, robią z nich nawóz. I potem na pole, na zboże, na warzywa i my je potem jemy. I się trujemy proszę Pani, tak, i umieramy!!! Dlatego nie ma miejscach na cmentarzach.


Zasłyszane i spisane przez m2.

7 komentarzy:

  1. to taki optymistyczny post o przemijaniu.... dziękuje M2 na Ciebie kochana zawsze można liczyć:):) buziak A.

    OdpowiedzUsuń
  2. Białoszewski byłby zachwycony tym dialogiem! Informuję niezorientowanych czytelników, że od 1 kwietnia br. 43 i 43bis przechodzą do Lamusa... więc pora umierać wraz z niezapomnianym folklorem konstantynowskich tramwajów

    /pola.g/

    Dorzucam wiersz Roberta Rutkowskiego "Niedorzeczność rzeczy"

    na jeden diament
    wystarczy pięćset gramów
    ludzkiego popiołu

    po kremacji
    zostaje od dwóch i pół do trzech
    kilogramów

    największą popularnością
    cieszą się brylanty w kształcie serca
    których kolor
    odzwierciedla charakter
    zmarłego

    niepowtarzalna
    szansa by stać się w końcu
    szlachetnym

    i to w jedyne sześć
    osiem tygodni

    nadają
    surowym rysom
    delikatny
    szlif

    wywodzą rzeczy
    z jej niedorzeczności

    ostatecznie

    zawsze
    to lepsze niż
    mydło

    OdpowiedzUsuń
  3. trzeba zrobić jakiś happening...pożegnalną jazdę 43...bo bez 43, to już nie będzie, ten sam Konstantynów...M1

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba muszę się przesiąść na tramwaje :)

    pz

    OdpowiedzUsuń
  5. 43 odchodzi???

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak...zastąpiony zostanie jednym tramwajem, 9tką chyba i już nie będzie biletów konstantynowskich tylko łódzkie M1

    OdpowiedzUsuń
  7. Autorko tego postu pocieszę Cię, nie tylko ty masz takie szczęście jeśli chodzi o społeczeństwo spotykane w środkach komunikacji mnie ten wątpliwy zaszczyt również przypada w udziale zawsze trafiam na jakieś dziwne osoby których rozmowa mnie przyciąga mimo iż się o to nie proszę, ot tak już chyba być musi stworzony ten nasz świat ;)niektórzy to nawet specjalnie zwracają na siebie uwagę.

    OdpowiedzUsuń