http://www.flickr.com/photos/mediaflex/4628277817/
1. Budzik dzwoni. Jestem zła.
2. Trzeba wstać. jestem zła.
3. Nie mam czasu na śniadanie. Jestem zła.
4. Bluzka, którą chciałam założyć okazała się brudna. Jestem zła.
5. Nie mogę znaleźć kluczy. Jestem zła.
6. Muszę biec na tramwaj. Jestem zła.
7. Tramwaj się spóźnia. Jestem zła.
8. Tramwaj stoi w korku. Jestem zła.
9. Spóźniam się do pracy. Jestem zła.
10. Muszę pracować. Jestem zła.
11. Nie mam czasu na kawę. Jestem zła.
12. Nie mam czasu, by coś zjeść. Jestem zła.
13. Kończę pracę. Jestem zła, że tak późno.
14. Tramwaj się spóźnia. Jestem zła.
15. Tłok w tramwaju. Jestem zła.
16. Tramwaj stoi w korku. Jestem zła.
17. W domu nie ma nic na obiad. Jestem zła.
18. Idę na zakupy. Jestem zła,
19. W sklepie tłumy. Jestem zła.
20. Nie ma tego, co chcę kupić. Jestem zła.
21. Kolejka do kasy. Jestem zła.
22. Siatki z zakupami są ciężkie. Jestem zła.
23. Zapomniałam kupić połowy rzeczy. Jestem zła.
24. Muszę gotować. Jestem zła.
25. Muszę przygotowywać papiery na jutro. Jestem zła.
26. Siedzę do późna. Jestem zła.
27. Nie wiem, w co się jutro ubrać. Jestem zła.
28. Nie mam się w co ubrać. Jestem zła.
29. Nie mogę zasnąć. Jestem zła.
30 Budzik dzwoni. Jestem zła
I cóż, z takim usposobieniem nie muszę się martwić o to, że będę pracować do 67 roku życia. Jak nic przed 50 dostanę zawału lub udaru... I może mimo wszystko, to jednak jest jakaś pozytywna strona tego wszystkiego? m2

A facet ma:
OdpowiedzUsuń1. Budzik dzwoni. Jestem zły.
30. Budzik dzwoni. Jestem zły :-)
Przyznam, że spis jest imponujący. Może Twoje serce jest już przyzwyczajone do ciągłego zdenerwowania i to uznaje za stan normalny? Idąc za tym tokiem myślenia - stan spoczynku, uspokojenia, ukojenia nerwów Twój organizm uznałby za stan niepokojący?
OdpowiedzUsuńTo jest bardzo przewrotna, acz nie niemożliwa argumentacja;) m2
Usuńrety, jakbym widziała siebie, a tak w ogóle to jestem zła, że jestem zła :-)
OdpowiedzUsuń